O mnie

Mam na imię Agnieszka – ta od ziół i od rozwoju duchowego.

Jesteś na moim blogu, a więc szukasz informacji i odpowiedzi na ważne dla Ciebie pytania. Tematyka ziołolecznictwa jest mi bardzo bliska. Człowieka postrzegam całościowo (holistycznie), czyli dla mnie każda osoba to nie tylko zbiór fizycznych części i wewnętrznych organów, ale też dusza człowieka, to jaki jest naprawdę w swoim wnętrzu. Uczymy się przez całe życie, wyciągamy wnioski i podejmujemy kolejne decyzje.

To co miało największy wpływ na to jaka jestem dziś to okres ostatnich 3 lat. W 2019 roku prowadziłam sklep zielarski w Polsce i również w tym samym roku podjęłam decyzję o jego zamknięciu z przyczyn ekonomicznych. To była dla mnie trudna i bolesna decyzja. Bloga prowadziłam nadal dzięki temu nie załamałam się wewnętrznie. Kolejnym krokiem było podjęcie pracy na polskim etacie, ale to rozwiązanie niczego w moim życiu nie poprawiło od strony finansowej. Najtrafniej to jaka jestem oddaje analiza z Human Design – tu artykuł z którego dowiesz się więcej.

Czułam, że się duszę wewnętrznie w pracy, że umiera moje „ja”. Więc podjęłam decyzję, że muszę zmienić swoje życie i częściej zacząć słuchać intuicji, która podpowiadała mi rozwiązania najlepiej dopasowane do mnie, do tego jaka jestem w głębi serca.

Mimo, że studia już dawno ukończyłam w Polsce (urodziłam się w 1976 r.) to zdecydowałam się na podnoszenie kwalifikacji zawodowych zagranicą i tam też podjęłam jednocześnie pracę na etacie, ale na stanowisku w którym mam dużą przestrzeń do podejmowania samodzielnych decyzji. Moje dalsze kształcenie dotyczy kierunku związanego ze zdrowiem. Zdrowie i dobre samopoczucie to tematy bardzo mi bliskie.

Przyszedł rok 2022 i nastąpił mały-wielki cud w moim życiu 🙂 Zrobiłam kontrolne regularne badania krwi i usg w kierunku pracy tarczycy i wyniki pokazały, że wyleczyłam się z zapalenia tarczycy (Hashimoto). Z choroby, która jest teoretycznie nieuleczalna (miałam ją od dzieciństwa) i trzeba z nią żyć do końca życia przyjmując w tabletkach hormony syntetyczne. A tu taka niespodzianka! Jak to się stało? Miało na to wpływ kilka czynników. Intuicja podpowiadała mi, żeby przyjmować regularnie Ashwagandhę w kapsułkach. Tak też zrobiłam. Natomiast to nie zioła były kluczowe w moim powrocie do zdrowia. Według mnie kluczem do wyzdrowienia stał się mój sposób myślenia i życia – postanowiłam żyć w zgodzie z własnym sercem i intuicją. Wybrałam na co dzień kierowanie się jak najczęściej koherencją serca i umysłu, sięgałam również do medytacji świeckiej opartej na ćwiczeniu oddechu „kwadratowego”.

Tak jaj już wspomniałam wcześniej Human Design uświadomił mi, że jestem Manifestorem i że tylko żyjąc w zgodzie z własnym profilem unikatowych cech, poznając własny potencjał jestem w stanie rozwijać się w zgodzie z sobą, budować harmonię w swoim życiu.

Dla mnie ogromną wartością jest bezinteresowna szczera przyjaźń, wzajemny szacunek i zaufanie.

Chcę aby mój blog służył Tobie moją wiedzą i doświadczeniem. Jestem wdzięczna, że tu zaglądasz, czytasz i dążysz do wzmacniania swojego zdrowia na poziomie fizycznym i dążysz do budowania dobrego samopoczucia na co dzień w swoim życiu 🙂