Serotonina – Hormon Szczęścia

Serotonina

Serotonina jest jednym z najważniejszych hormonów w naszym ciele. Pełni różne zadania w organizmie. Bez niej jesteśmy niespokojni, przygnębieni, w złym humorze. Serotoniną nie można się suplementować, ponieważ musi ona być wytwarzana bezpośrednio w mózgu. Działa ona w przewodzie pokarmowym, ma wpływ na układ pokarmowy, a nawet na ciśnienie śródgałkowe. Kontroluje nasz apetyt, zmęcza nas lub budzi. W razie potrzeby reguluje temperaturę ciała i spełnia jeszcze inne zadania konieczne dla naszego przetrwania. Serotonina jednak najbardziej utożsamiana jest z wpływem na ludzki nastrój. Dlatego jest nazywana hormonem szczęścia.

Serotonina poprawia nastrój

Dobry nastrój nie zależy od stanu posiadania, grubości portfela, czy też wypracowanej pozycji. Dobre samopoczucie związane jest z poczuciem własnej wartości. Każdy człowiek jest cudem ze względu na to, że istnieje, że jest po prostu człowiekiem. Ważne jest to jak my sami siebie postrzegamy i co o sobie myślimy.

Pielęgnujmy dobro w swoim sercu i miłość, bo te uczucia nas poprowadzą właściwą drogą w życiu. Nie biczujmy się negatywnymi emocjami związanymi z brakiem osiągnięć w jakiejś dziedzinie, niespełnionymi marzeniami, rozczarowaniami, niezrozumieniem ze strony innych itd.

Zamiast tego odkrywajmy siebie na nowo, zajrzyjmy w głąb swojego serca i poszukajmy tam siebie. Chwyćmy siebie za rękę i bądźmy już odtąd najlepszym swoim przyjacielem, który nigdy nie zdradzi, nigdy nie rozczaruje, na którym można polegać. Stańmy po swojej stronie i pielęgnujmy to jak wschodzący kwiat w ogrodzie 🙂

A teraz do rzeczy, interesuje Cię pewnie konkret, czyli mięcho na temat serotoniny. No to lecimy dalej z tematem 🙂

Dobre samopoczucie zależy od równowagi hormonalnej


Dobre samopoczucie w dużym stopniu zależy od równowagi hormonalnej, a zwłaszcza od poziomu serotoniny. Na jej poziom mogą wpływać np. leki. I pamiętaj, że liczy się także to co jesz i jak jesz. To ma wpływ. Te czynniki określają, czy serotonina może być wytwarzana w mózgu. Jeśli tam jest jej brak, no to wpadasz ze swoim nastrojem do “piwnicy”.

Wpływa na Twoje emocje. Przy jej deficycie, życie emocjonalne człowieka rozpada się jak domek z kart. A jak to się objawia na zewnątrz? Stajemy się niespokojni, niezadowoleni, nieznośnie dziwni, podatni na spadki nastroju, na migrenę i depresję.

Ludzie żyjący w stałym smutku, pogrążający się w niemocy wyjścia na powierzchnię zaczynają uważać, że ich stan jest normą, że nie można inaczej. Otóż można inaczej! 🙂 Bez względu na to w jakim miejscu życiowo jesteś obecnie i ile masz lat, chwyć siebie za rękę i stań po swojej stronie. To jest początek wyjścia z “piwnicy”. Ale to pierwszy krok.

Uznaj sytuację i wprowadzaj pozytywne zmiany

Uznaj sytuację i to co Cię spotkało wcześniej, przyznaj przed sobą, że tak było, że miało miejsce. Jeśli potrzebujesz to daj sobie czas na wypłakanie się, nawet jeśli potrwa to kilka dni. Za każdym razem chwytaj się za rękę.

A teraz wstań z kolan i małymi drobnymi krokami wprowadzaj zmiany w swoim życiu. W tych obszarach które chcesz uleczyć z bólu i z niemocy zmian. Zmiana przyjdzie, kiedy się na nią otworzysz. Ale pamiętaj, że jednocześnie musisz działać. A zobaczysz jak na Twoim horyzoncie zaczniesz doświadczać zdarzeń synchronicznych – niby przypadkiem usłyszysz jakąś wiadomość lub znajdziesz jakąś informację, której długo szukasz lub spotkasz kogoś kto Ci pomoże, udzieli rady, wskazówki. A może zdarzy się u Ciebie jeszcze coś innego pozytywnego. Wtedy poczujesz, że stoisz po swojej stronie, że wybierasz dobro w życiu i miłość wypływającą z Twojego serca.

Podejmuj wiele prób, nie wszystkie będą udane. Ale nie poddawaj się! Patrz w jasną stronę życia i uchwyć się jej. Serce Cię poprowadzi drogą właściwych wyborów. Otwórz się na siebie i innych ludzi. Nie każdy będzie po Twojej stronie, bo w życiu jest i dobro i zło. Ale zaufaj swojemu sercu, niech będzie w zgodzie z Twoim umysłem. Pielęgnuj siebie, swoje myśli i działanie. A życie Ci odpowie.

serotonina hormon szczęścia
Serotonina – Hormon Szczęścia/pixabay.com

Serotonina – 3 warunki do jej udanego tworzenia

Zanim sięgniesz po antydepresanty, to pomyśl, że można inaczej, że nie trzeba sztucznie pobudzać produkcji serotoniny. W takich sytuacjach kiedy “życie boli” kup sobie np. banany i czekoladę. Dlaczego? Bo oba te produkty zawierają główny budulec do produkcji serotoniny, jest to aminokwas L-tryptofan.

3 warunki wstępne do udanego tworzenia serotoniny:

  • Dieta składająca się w dużej mierze z roślinnych i nieogrzewanych pokarmów, bogatych w niezbędne substancje. Wybieraj te, które mają dużą zawartość L-tryptofanu i jednocześnie niską zawartość białka. Dlaczego? Ponieważ białko zapobiega transportowi L-tryptofanu do mózgu. Jednak ten aminokwas jest budulcem białek, dlatego pojawia się szczególnie często tam gdzie występuje białko. Też pamiętajmy, żeby nie popadać w skrajność i eliminować białka. Chodzi mi w tym artykule o pomocne wskazówki dla zwiększenia serotoniny metodami naturalnymi, jeśli tego nie potrzebujesz to nie zmniejszasz ilości spożywanego białka
  • Posiłki w ciągu dnia spożywaj częściej, ale za to w mniejszych ilościach. Dlaczego tak? Chodzi o to, żeby dostarczać L-tryptofan z pożywienia na bieżąco (jeśli ktoś ma silną potrzebę wyjścia z doła za pomocą metody naturalnej). I nie wrzucamy w siebie produktów na szybko, chodzi o to, żeby dokładnie je pogryźć
  • Ruch – codzienna aktywność fizyczna, dopasuj do swoich możliwości i potrzeb – od spaceru, aż po intensywny trening (jeśli taką formę ruchu preferujesz).

Ruch i dieta

Wysiłek fizyczny zmusza ciało do zużywania wszystkich źródeł energii znajdujących się w krwioobiegu. Najpierw cukier zmienia się w energię, a kiedy już nie ma cukru to ciało sięga po aminokwasy (oprócz L-tryptofanu) i przekształca je w energię oraz w nowe mięśnie.

Współczesny styl życia prowadzi do niedoboru serotoniny i chronicznego obniżenia nastroju. Wiele osób może pomyśleć, że przecież aminokwasy występują w mięsie, “to zwiększę sobie ilość sznycla w diecie i będzie git” No nie będzie git! 🙂 Bo? To metoda mało przydatna. I raczej poczujesz się ociężale, a Twój nastrój wcale nie poprawi się. W tym przypadku znacznie bardziej przydatne są pokarmy świeże roślinne, spożywane na surowo – jako materiał wyjściowy dla aminokwasu L-tryptofanu. A także zawierają wszystkie inne składniki niezbędne do produkcji serotoniny, czyli: witaminy z grupy B (zwłaszcza B6), witaminę C, kwasy tłuszczowe omega-3, magnez, mangan, cynk.

W szczególności brak witaminy B6 i niedobór magnezu mają niekorzystny wpływ na stężenie serotoniny.

Pokarmy bogate w L-tryptofan

  • Orzechy (zwłaszcza orzechy nerkowca)
  • Fasola
  • Soja
  • Nasiona: słonecznika, amarantus, sezam, komosa ryżowa, owies, proso
  • Kiełki pszenicy
  • Grzyby

Oczywiście nie wszystkie te produkty da się jeść na surowo. Owoce z kolei mogą też być przydatne w tym przypadku, mimo iż raczej posiadają niewielkie zasoby L-tryptofanu. Ale mają za to inną przydatną funkcję. Jaką? Zjedzenie owoców o wysokiej zawartości kwasu chinowego (np. dzikie jagody, kiwi, żurawina, brzoskwinie, śliwki) w przewodzie pokarmowym prowadzi do zwiększonego tworzenia L-tryptofanu.

Blokery serotoniny

Największe blokery serotoniny to produkty bogate w białko np. mięso i produkty mleczne. Kawa też jest blokerem w tym przypadku, ponieważ kofeina hamuje enzym, który bardzo chciałby wytwarzać serotoninę z L-tryptofanu.

Serotonina jest również wytwarzana w płucach i w przewodzie pokarmowym. Ale nie jest ona w stanie przeskoczyć bariery krew-mózg i przedostać się do mózgu. Bo tutaj w pierwszej kolejności inne aminokwasy przekraczają tę barierę np. tyrozyna, leucyna, walina. Serotonina zatem jest spychana w kolejce. Więc mózg musi sam złożyć swoją serotoninę. Niezbędne minerały, witaminy i kwasy tłuszczowe migrują przez barierę krew-mózg do mózgu bez problemu. A tam ostatecznie czekają tylko na L-tryptofan.

Aktywność fizyczna prowadzi do migracji aminokwasów w kierunku budowy mięśni szkieletowych. Pozostaje tylko nietknięty L-tryptofan, bo on nie bierze w tym udziału. W takiej sytuacji nie ma przeszkód, żeby pokonał barierę krew-mózg, bo nie ma już “konkurencji”. A w mózgu przekształca się w serotoninę 🙂

Przeczytaj też:

Zdjęcia: pixabay.com

POBIERZ BEZPŁATNEGO EBOOKA:
“Zioła Witaminy Minerały”

Jeśli zależy Ci na swoim zdrowiu, chcesz się cieszyć pełnią życia i przy okazji podnieść jego komfort, to ten ebook jest dla Ciebie.

Z ebooka dowiesz się m.in.:

  • Jak radzić sobie z różnymi dolegliwościami
  • Jakie zioła pomagają
  • Jak działają Witaminy
  • Jak działają składniki mineralne
  • Jak przygotować w domu proste mieszanki ziołowe
  • Jak samodzielnie przygotować płukanki do włosów

POBIERZ E-BOOKA